sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
piątek, 24 maj, 2019r. .::. Joanny, Zuzanny .::. najnowszy artykuł: <sub>&rdquo;</sub>Ruły&rdquo; dogoniły Wisłę Wielką
Szukaj w serwisie:
 
   
26-03-2019 11:20
Grają nieźle, ale punktów nie przybywa
Ze składu "Goczał" wypadł Piotr Maroszek.

Chociaż gra nie wygląda źle, to LKS Goczałkowice-Zdrój po trzech wiosennych meczach w IV lidze pozostaje bez zwycięstwa.

Po bezbramkowym remisie ze Spójnią Landek i porażce 0:2 z Kuźnią Ustroń, 23 marca do Czechowic-Dziedzic przyjechał kolejny zespół z czuba” tabeli - KS Decor Bełk.
Różnicy dzielącej obie ekipy w tabeli na boisku nie było widać. W pierwszych 15 minutach gry przed szansą na zdobycie gola dla Goczałkowic stanęli Damian Furczyk i Mateusz Piesiur. Tymczasem to goście wyszli na prowadzenie w 19. minucie po błędzie Łukasza Mrzyka. Napastnik gości zabrał mu piłkę w polu karnym i skierował ją do pustej bramki.

W drugiej połowie gospodarze ruszyli z animuszem na bramkę Bełku i już pięć minut po wznowieniu gry doprowadzili do remisu. Dawid Plizga dograł z rzutu rożnego do znajdującego się tuż za szesnastką Błażeja Grygiera, a ten uderzył bez zastanowienia i piłka wpadła do siatki tuż przy słupku. Później dogodne okazje do zdobycia gola mieli Jakub Benek i Dawid Plizga. W ostatnim kwadransie gry do głosu doszedł Bełk, a zadanie ułatwiła mu druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Benka. Już w doliczonym czasie gry goście zagrali piłkę w pole karne Goczał”, tam napastnik Bełku wziął na zamach Damiana Barona, który będąc już w parterze zatrzymał piłkę ręką. Sędzia wskazał na jedenastkę”, którą goście zamienili na gola.

- Nie zasłużyliśmy na porażkę. Niestety znów podarowaliśmy rywalom bramkę. Mecz był wyrównany, a w drugiej połowie przeważaliśmy i powinniśmy wykorzystać więcej niż jedną sytuację. Głupio złapana czerwona kartka przez Benka osłabiła nas w końcowych minutach. Nie gramy ze słabymi drużynami, każdy pokazuje dobrą piłkę, a my popełniamy za dużo błędów własnych. Chcemy grać piłką i niestety nie zawsze to wychodzi, ale my naszego stylu nie będziemy zmieniać, nie będziemy kopać do przodu. Mimo wszystko brawo dla drużyny za mecz, bo w końcu pokazaliśmy charakter, było widać, że to jest drużyna, jeden walczył za drugiego – mówi grający trener LKS-u Goczałkowice-Zdrój, Damian Baron.

Na razie w barwach Goczał” w meczu ligowym nie zadebiutował pozyskany w przerwie zimowej doświadczony pomocnik, Łukasz Hanzel. Wyleczył już jednak uraz i powinien się znaleźć w kadrze na najbliższy mecz. Wyeliminowani z gry z powodu kontuzji są natomiast Piotr Maroszek, Adam Grygier, Adam Piszczek i Jacek Rączka.
(jack)
Wasze opinie
2019-03-29 10:45:35
lolo
(87-205-129-176.adsl.inetia.pl)
Niestety to granie na tym betonie w Czechowicach morze sie odbic czkawka na wynikach goczoł,trawa to jednak inna bajka....
 
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)