sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
piątek, 22 marzec, 2019r. .::. Katarzyny, Bogusława .::. najnowszy artykuł: Wyniki naszych z okręgówki
Szukaj w serwisie:
 
   
09-03-2019 18:52
Zabrakło konkretów
Dawid Plizga i jego koledzy nie potrafili stworzyć sobie stuprocentowych okazji do zdobycia gola.

Bezbramkowym remisem ze Spójnią Landek zainaugurował piłkarską wiosnę LKS Goczałkowice-Zdrój.

Zaległe spotkanie 15. kolejki goczałkowiczanie rozegrali na bocznym boisku (ze sztuczną murawą) MOSiR-u w Czechowicach-Dziedzicach. To tu wiosną będą grali w roli gospodarza.
Pierwsza połowa meczu należała zdecydowanie do Goczał”, ale z posiadania piłki nic konkretnego nie wynikało. Wszystko wyglądało dobrze do szesnastki” gości, jednak klarownych sytuacji do zdobycia gola piłkarze z Goczałkowic nie potrafili sobie stworzyć. Najgroźniejszy strzał w 4. minucie gry oddał Mateusz Piesiur, uderzając na bramkę gości z pola karnego po dośrodkowaniu Damiana Barona z prawej strony.

W drugiej odsłonie śmielej zaatakowali goście. Okazję do zdobycia gola mieli w 56. minucie, ale piłkarz Spójni strzelił wysoko nad bramką Łukasza Mrzyka z ok. 14 metrów. Gospodarze przebudzili się po ok. 20 minutach drugiej połowy. Groźne, ale minimalnie niecelne strzały w odstępie dwóch minut oddał Piesiur. Po jego drugim strzale, po ładnym rozegraniu piłki przez Dawida Plizgę i Damiana Furczyka, piłka minimalnie przeszła obok słupka. Najbliżej gola goczałkowiczanie byli w 80. minucie, kiedy Damian Maśka odnalazł się w polu karnym, ale jego strzał z ok. szóstego metra w ostatniej chwili zdołał zatrzymać bramkarz Spójni.

IV liga (grupa II śląska) – 15. kolejka

LKS Goczałkowice-Zdrój – Spójnia Landek – 0:0

LKS Goczałkowice-Zdrój:
Mrzyk – Baron (46. Maśka), Zięba, Maroszek, Wojciechowski – Dragon (63. B. Grygier), Jonda, Plizga (81. Benek), Piesiur (78. Jaskiernia) – Furczyk – Kiełbasa.
(jack)
Wasze opinie
2019-03-12 08:53:36
lok
(87-205-129-176.adsl.inetia.pl)
Hanzel na trybunie jeszcze sie nie wyleczył?bo wzmocnienie to powinno byc .....
 
2019-03-09 23:46:40
x
(user-5-173-112-211.play-internet.pl)
żenada i nic więcej proszę nie mówcie że to pierwszy mecz tak się to konczy gra gwiazd gwiazdeczek
 
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)