sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
poniedziałek, 20 sierpień, 2018r. .::. Bernarda, Samuela .::. najnowszy artykuł: Rozkład gier na weekend – wyniki
Szukaj w serwisie:
 
   
13-06-2018 10:30
Goczałki zakończyły granie w opolskim
(fot. sportoweopole.pl) Sezon piłkarki LKS–u Goczałkowice–Zdrój (czarne stroje) zakończyły efektownym zwycięstwem 9:0 nad LKS–em Śląsk Reńska Wieś.
Na piątym miejscu zakończyły III-ligowe rozgrywki piłkarki LKS-u Goczałkowice-Zdrój.

W zakończonym sezonie 2017/2018 goczałkowiczanki grały w III lidze opolskiej. Zostały tam zgłoszone w ostatniej chwili, dlatego większość meczów rozgrywały na wyjazdach. Taki był warunek przyjęcia ich pod skrzydła Opolskiego Związku Piłki Nożnej.
Wiosną grały w kratkę, notując pięć zwycięstw i cztery porażki. W całym sezonie uzbierały 30 punktów, co dało im 5. miejsce w 10-zespołowej stawce.

- Przed rundą rewanżową miałem dużo obaw, ale dziewczyny pozytywnie mnie zaskoczyły. Kadra mocno się zmieniła, doszło sześć nowych dziewczyn, a straciłem doświadczone Kamilę Przemyk i Karolinę Zientek. Natomiast sporym wzmocnieniem okazała się Magdalena Skaba, która wróciła do gry po długiej kontuzji. Poziom naszej gry może się trochę obniżył, ale to młode dziewczyny, które dopiero się uczą piłki nożnej – mówi Michał Majnusz, trener żeńskiej drużyny LKS-u Goczałkowice-Zdrój.

Co dalej z kobiecym futbolem w Goczałkowicach-Zdroju? To pytanie wraca za każdym razem po zakończonym sezonie. – Wszystko zależy od tego, czy będzie wystarczająco dużo dziewczyn do grania. Jeśli wszystkie będą chciały dalej grać, to mam nadzieję, że uda się tę drużynę utrzymać. Jest też druga istotna sprawa – musimy znowu grać w śląskich rozgrywkach! – mówi Michał Majnusz.

W zakończonym sezonie goczałkowiczanki przed własną publicznością zagrały tylko raz – wiosną z MTS-em Knurów. – Na mecz przyszło sporo osób, a dziewczyny odżyły, bo w końcu mogły się pokazać przed swoimi bliski – dodaje Michał Majnusz, którego w najbliższym czasie czeka rozmowa z władzami klubu o dalszych losach drużyny.
(jack)
Wasze opinie
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)