sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
niedziela, 21 październik, 2018r. .::. Hilarego, Urszuli .::. najnowszy artykuł: Mecz na szczycie w A–klasie i koniec jesieni w B–klasie – wyniki
Szukaj w serwisie:
 
   
09-06-2018 23:11
Na koniec remis pod okiem Łukasza Piszczka
Gospodarze długo nie mogli sforsować obrony gości dowodzonej przez doświadczonego Marcina Malinowskiego (biała koszulka).

Goczałkowiczan w ostatnim meczu IV ligi sezonu 2017/2018 wspierał z ławki rezerwowych Łukasz Piszczek, któremu Adam Nawałka po meczu z Chile dał wolne.

Pierwsza połowa należała do gości. Już w 9. minucie Marcin Kubina musiał się sporo napracować, by sparować na rzut rożny uderzenie z rzutu wolnego z ok. 25 metrów.
Za chwilę znów miał ręce pełne roboty po strzale głową piłkarza Odry. Wodzisławianie wyszli na prowadzenie w 14. minucie gry. Piłka w pole karne gospodarzy trafiła po dograniu z rzutu wolnego. Strzał głową piłkarza gości Kubina odbił tylko przed siebie i wobec dobitki był już bezradny. Goczałkowiczanie pierwsze zagrożenie pod bramką gości stworzyli w 18. minucie. Z rzutu wolnego z prawej strony dośrodkował Damian Furczyk, a piłkę po strzale głową Adama Grygiera wybił sprzed bramki obrońca gości. Około 20. minuty wodzisławianie przeprowadzili dwie groźne kontry, ale strzelali obok słupka i nad poprzeczką. Gospodarze przed przerwą odpowiedzieli jeszcze celnym strzałem Damian Barona po dośrodkowaniu z rzutu rożnego oraz niecelnym uderzeniem Błażeja Grygiera po indywidualnej akcji.

Na drugą połowę bardziej zmotywowani wyszli gospodarze. W 55. minucie Adam Grygier dopadł do piłki po kiksie obrońcy gości i uderzył minimalnie niecelnie z ok. 16 metrów. W 60. minucie po składnej akcji Furczyka z Adamem Grygierem w dogodnej sytuacji znalazł się Mateusz Piesiur, ale będąc w polu karnym gości uderzył zbyt lekko i wprost w bramkarza. Kapitan gospodarzy zrehabilitował się w 79 minucie. Z lewej strony w pole karne Odry dośrodkował Furczyk, a obrońca gości wybił piłkę głową wprost do stojącego na 10. metrze Piesiura. Ten spokojnie i precyzyjnie przymierzył w prawy róg bramki, nie dając szans na skuteczną interwencję bramkarzowi Odry. Goście dopiero w końcówce nieco się ożywili. Najpierw w 40. minucie próbowali pokonać Kubinę mocnym strzałem z rzutu wolnego z ok. 25 metrów, ale bramkarz gospodarzy nie dał się zaskoczyć. A już w doliczonym czasie gry wodzisławianie byli bliscy gola po zamieszaniu podbramkowym. Ostatnie słowo mogło należeć jednak do gospodarzy, ale Piesiur uderzył ponad bramką z rzutu wolnego z ok. 20 metrów. Zaraz potem sędzia odgwizdał koniec meczu.

LKS Goczałkowice-Zdrój w swoim debiutanckim sezonie w IV lidze (grupa II śląska) zajął 8. miejsce w tabeli. Zgromadził 41 punktów, notując 10 wygranych, 11 remisów i 9 porażek.

LKS Goczałkowice-Zdrój – Odra Wodzisław Śląski - 1:1 (0:1)

0:1 (14. min), 1:1 – Piesiur (75. min)

LKS Goczałkowice-Zdrój: Kubina – Skipioł, Maroszek, Baron, Maśka – B. Grygier (65. Kiełbasa), Rączka, Dragon (84. Paprota), Furczyk, Piesiur – A. Grygier.
(jack)
Wasze opinie
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)