sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
wtorek, 26 wrzesień, 2017r. .::. Justyny, Cypriana .::. najnowszy artykuł: Znakomity weekend dla pszczyńskich badmintonistów
Szukaj w serwisie:
 
   
10-09-2017 22:25
Iskra wyraźnie lepsza od Łąki, ale nieskuteczna
Michał Prusek otworzył wynik derbowego spotkania, ale gdyby był bardziej skuteczny, mógł co najmniej potroic swój dorobek bramkowy.
Po sześciu latach przerwy w derbach gminy Pszczyna Iskra znów lepsza od Łąki. Wynik 2:1 na korzyść Iskry nie odzwierciedla przebiegu spotkania, w którym pszczynianie wyraźnie górowali nad łączanami.

Do meczu oba zespoły przystępowały w diametralnie różnych nastrojach. Iskra po dwóch porażkach, dwa kolejne mecze wygrała. Łąka odwrotnie – po dobrym początku sezonu, w dwóch kolejnych meczach nie strzeliła bramki i zarobiła tylko jeden punkt.
To, co przed meczem było tylko teorią, przeniosło się na boisko. Łapiąca wiatr w żagle Iskra Pszczyna w pierwszej połowie całkowicie zdominowała zielonych”. To, że do szatni gospodarze schodzili z bagażem tylko dwóch goli, zawdzięczają jedynie indolencji strzeleckiej gości. Pszczynianie grali agresywnie i zespołowo, łączanie niedokładnie i próbując indywidualnych akcji.

Wynik meczu otworzył już w 3. min. Michał Prusek, któremu w pole karne po ziemi dogrywał Kacper Żupa. Prusek miał jeszcze dużo czasu, żeby piłkę przyjąć i przymierzyć w długi róg obok interweniującego Artura Ochodka. Na 2:0 podwyższył w 19. min. Tomasz Zawadzki, wykorzystując niezdecydowanie bramkarza gospodarzy. Taki obrót spraw wcale nie obudził łączan, którzy byli zupełnie bezradni, przyprawiając o ból głowy swoich kibiców i trenera Bronisława Loskę. Na dobrą sprawę w pierwszej części gry poważnie nie zagrozili bramce strzeżonej przez Radosława Rakowskiego. Wart odnotowania był jedynie strzał głową Damiana Krausa po rzucie rożnym. Tymczasem goście mieli kilka wybornych okazji na podwyższenie rezultatu. W 21. min. Zawadzki po zamieszaniu podbramkowym strzelał minimalnie obok lewego słupka. Dwie minuty później oko w oko z Ochodkiem stanął Prusek, ale próbował podcinki i golkiper gospodarzy z łatwością wyłapał piłkę. W 25. min. Prusek znów znalazł się sam na sam z Ochodkiem – tym razem strzelał mocno, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Pierwsza groźna akcja w II połowie to kolejne spotkanie oko w oko Pruska z Ochodkiem. I znów napastnik Iskry nie wykorzystał okazji, strzelając obok prawego słupka. W 56. min. w pole karne zielonych” wbiegł Adrian Kopacz. Jego dogranie do Zawadzkiego przeciął Dominik Pławecki. W 63. min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i strzale głową Mateusza Wrany, z linii bramkowej piłkę wybił Mateusz Jędrysik. Mniej więcej od 65. min. do głosu doszli gospodarze. W 69. min. gry, będący w okolicach prawej strony pola karnego gości, Andrzej Maślorz wycofał piłkę na 18 metr do nadbiegającego Mateusza Habora. Ten bez zastanowienia ładnie przymierzył i piłka wyłądowała w górnym, lewym rogu bramki Iskry. Kontaktowa bramka nieco otrzeźwiła gospodarzy i gra coraz częściej przenosiła się pod pole karne Iskry. W 75. min. po zamieszaniu w polu karnym Rafał Klaja już leżąc zdołał oddać strzał, ale trafił tylko w słupek. Mądrze broniąca się Iskra nie pozwoliła zielonym” na stworzenie groźniejszych okazji. Sama nastawiła się na kontry i te mogły przynieść bramki. Tym razem dwie sytuacje sam na sam z Ochodkiem zmarnował Zawadzki. Za pierwszym razem w ostatniej chwili piłkę spod nóg wybił mu Pławecki, a potem bezpośredni pojedynek wygrał Ochodek. Okazja z 89. min. była ostatnim ciekawym akcentem derbów, które gospodarzom wyraźnie nie wyszły.

Pod szatnią
Bronisław Loska, trener LKS–u Łąka: To był jeden ze słabszych meczów w naszym wykonaniu w ostatnim czasie. W każdym meczu tracimy pierwsi gola i potem musimy gonić, ale tym razem gra się nam zupełnie nie kleiła. Piłkarsko byliśmy dzisiaj słabsi, do przerwy Iskra mogła prowadzić wyżej. Nie może być tak, że rywale tyle razy jadą sam na sam z naszym bramkarzem. Każde nasze niecelne podanie kończyło się groźną kontrą gości. Nie wiem, co się stało z tymi chłopcami, bo dzisiaj nie było na boisku nikogo, kto by dobrze grał.

Grzegorz Łukasik, trener Iskry Pszczyna: Liczą się punkty i to jest najważniejsze w tej zabawie, ale o ile mogę być zadowolony z pierwszej połowy, gdzie mogliśmy wygrywać 4:0, to w II połowie strasznie zawodziła nas skuteczność. Wychodzimy trzy, cztery razy jeden na jeden z bramkarzem i nie potrafimy zamknąć meczu. Zamiast kontrolować mecz, przeciwnik strzelił fajną bramkę i zaczęła się niepotrzebna nerwówka. Po dzisiejszym meczu mamy cztery punkty straty do lidera i będę jasno sygnalizował, że chcemy się włączyć do walki o podium.

Klasa okręgowa (grupa I śląska) – 5. kolejka

LKS Łąka – Iskra Pszczyna 1:2 (0:2)
0:1 – Prusek (3. min.), 0:2 – Zawadzki (19. min.), 1:2 – Habor (69. min.)

LKS Łąka: Ochodek – Ryt (46. Kocima), Przybyłka, Słomka (20. Puchała, 80. Paszek), Kraus – Pławecki, Kowalczyk, Jędrysik, Habor – Klaja, Maślorz.

Iskra Pszczyna:
Rakowski – Noga, Wrana, Grajcarek, Komraus – K. Żupa (74. Mąka), Gorzała, Kocerba, Kopacz (90. Biedrzycki) – Zawadzki, Prusek (86. Cempura).

Galeria zdjęć z meczu TUTAJ
(jack)
Wasze opinie
2017-09-11 13:50:56
LKS
(188.146.98.96.nat.umts.dynamic.t-mobil)
Bronek daj se już spokój...
 
2017-09-11 13:45:40
GTS
(cel194.neoplus.adsl.tpnet.pl)
od Loski wara a memlas to twoja s.tara
 
2017-09-11 13:13:00
mimi
(user-94-254-179-88.play-internet.pl)
mamlasy z łąki..puchała i loska...boże widzisz a nie grzmisz
 
2017-09-11 12:18:16
Markus
(user-94-254-135-103.play-internet.pl)
Na boisku nie grały pieniądze tylko pszczyńska mlodziez , przeciwko Ląckim gwiazdą !!!!
 
2017-09-11 00:41:10
antyfan
(188.146.160.36.nat.umts.dynamic.t-mobi)
fan, jak nie znasz realiów to nie komentuj... albo dopytaj w klubie o faktyczną kwotę dotacji... bo ci uciekła jedynka z przodu mamlasie zejscany!!!
 
2017-09-10 23:31:29
fan
(ip-37-248-157-114.multi.internet.cyfro)
Wynik na boisku – 2:1 Dotacja z UM – 176.000zł : 35.500zł !!!
 
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)