sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
środa, 18 styczeń, 2017r. .::. Piotra, Małgorzaty .::. najnowszy artykuł: Uwaga pasjonaci lokalnego sportu!
Szukaj w serwisie:
 
   
08-06-2016 10:19
Ewa Kucharska wielką nieobecną Biegu Pszczyńskiego
Ewa Kucharska nie miała szansy na trzecie z rzędu zwycięstwo w Biegu Pszczyńskim.

W pierwszą niedzielę czerwca tradycyjnie Pszczyna była miejscem V Carbo Asecura Biegu Pszczyńskiego o Puchar Burmistrza. Ten bieg był jednak inny niż poprzednie - do rywalizacji kobiet nie stanęła kontuzjowana Ewa Kucharska.

Więcej na temat biegu można przeczytać tutaj.

Z racji, że pszczynianka Ewa Kucharska triumfowała w dwóch ostatnich edycjach Biegu Pszczyńskiego, trudno było wyobrazić sobie, że mogłoby zabraknąć jej na starcie. Otóż tym razem podopieczna Mirosława Gołębiewskiego nie mogła powalczyć o trzecią z rzędu wygraną, a z rywalizacji wykluczył ją uraz stopy. – Nabawiłam się zapalenia pochewek ścięgnistych palców u nogi, a inaczej mówiąc zapalenia prostowników stopy. Gdybym tylko mogła pobiec na jednej nodze, na pewno bym to zrobiła. Tym razem było jednak źle i choć do ostatniej chwili łudziłam się, że wystartuję, to kiedy w przeddzień biegu wróciłam ze spacer, ledwo dokuśtykałam do domu – mówi Ewa Kucharska.

W tegorocznym biegu triumfowała Białorusinka Katsiaryna Ptashuk z czasem 36:33, podczas gdy w ubiegłym roku obrończyni tytułu pobiegła o 43 sekundy szybciej. – Była duża szansa na wygraną, bo Białorusinka nie była bardzo mocna. Tym bardziej żal, bo wiem, że chwilę temu byłam w formie a oglądając to aż mnie skręcało. Tydzień wcześniej nie mogłam pobiec w Mistrzostwach Polski, gdzie miałam walczyć o brązowy medal, a teraz nie wystartowałam w biegu u siebie. W tej sytuacji bardziej niż stopa chyba z żalu boli mnie serce. Okazja do poprawy nastroju pojawi się przy pierwszej możliwej okazji do biegania, póki co nie mam jednak pojęcia kiedy będę mogła wznowić treningi – tłumaczy wielka nieobecna V Biegu Pszczyńskiego, Ewa Kucharska, która tegoroczną edycję biegu spędziła towarzysząc trenerowi na rowerze.

(tok)
Wasze opinie
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)