sps24.pl

sport, pszczyna, piłka nożna, relacja live, wyniki na żywo, pniówek Pawłowice, nadwiślan góra, iskra pszczyna, krupiński suszec, czarni piasek, sokół wola, lks studzionka, klasa a, podokręg tychy, klasa b, klasa c, plks pszczyna, pless, siatkówka

Pszczyna Sport

Infopres.pl
Używamy cookies m.in. w celach zapewnienia maksymalnej wygody użytkowników przy korzystaniu z naszej strony (zapamiętywanie preferencji i ustawień na naszych stronach, zbieranie anonimowych danych dla celów statystycznych). Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.
 
 
wtorek, 28 luty, 2017r. .::. Makarego, Romana .::. najnowszy artykuł: III Turniej Wyciskania Sztangi Leżąc – poznaj najlepszych
Szukaj w serwisie:
 
   
01-03-2016 08:54
Złoto w Spale pierwszym triumfem Sylwii Indeki w hali
Sylwia Indeka (z lewej) sięgnęła po złoto w biegu na 1500 metrów prowadząc od startu do mety. (fot. Tomasz Kasjaniuk/ pzla.pl)

Doskonałym wynikiem zakończył się występ zawodniczki LKS-u Pszczyna w Halowych Mistrzostwach Polski Juniorów i Juniorów Młodszych. Sylwia Indeka zdobyła w Spale złoto w biegu na 1500 metrów.

Złota medalistka biegu na 1500 m nie miała sobie równych. Pochodząca z Jankowic Sylwia Indeka całkowicie zdominowała rywalizację na tym dystansie.

Przewodziła stawce od samego startu, aż do linii mety, a czasem 4:24,42 nie tylko pobiła własny rekord życiowy, ale wyprzedziła drugą Weronikę Lizakowską z Kościerzyny o ponad sześć sekund. Złoty medal zdobyty przez biegaczkę LKS-u Pszczyna był jej czwartym krążkiem z tego kruszcu zdobytym na Mistrzostwach Polski, za to pierwszym zdobytym w hali. Zachęcamy do przeczytania rozmowy ze świeżo upieczoną mistrzynią Polski juniorek na dystansie 1500 m - Sylwią Indeką.

Na co liczyłaś przed startem? Myślałaś tylko o złocie?

Zależało mi na zwycięstwie, bo byłam bardzo dobrze przygotowana do zawodów. Warto jednak pamiętać, że mistrzostwa Polski rządzą się swoimi prawami, a wszystko zależy od tego, jak zostanie rozegrany bieg. Dlatego brałam też pod uwagę to, że mogę zakończyć rywalizację na innej pozycji.

Wygrałaś dużą różnicą czasu, spodziewałaś się aż takiej dominacji?
Nie spodziewałam się takiej różnicy czasu, tym bardziej że moje rywalki również są na bardzo wysokim poziomie. Co 200 metrów trenerzy krzyczeli mi, jaki mam czas, żebym mniej więcej wiedziała, na jaki wynik biegnę. Na pewno bardzo zmotywował mnie doping kibiców.

Prowadziłaś na całym dystansie. Czy chociaż przez chwilę Twoja wygrana była zagrożona?
Razem z moją trenerką uznałyśmy, że warto spróbować prowadzić bieg od samego początku. To ja nadawałam tempo. Nie jestem zbyt szybka i gdybym musiała trzymać się grupy, na ostatnich metrach mogłabym przegrać. Na pewno było to ryzykowne, bo przez pierwsze 600 metrów czułam na plecach moją rywalkę i bałam się, że mnie na końcu wyprzedzi. Na szczęście opadła z sił.

Jakie masz plany na nadchodzący sezon?
Aktualnie przygotowuję się do mistrzostw Polski w biegach przełajach, które odbędą w Żaganiu w dniach 19-20 marca. Z kolei moim głównym celem jest zrobienie minimum na mistrzostwa Świata, w tym roku organizowane w lipcu w Bydgoszczy.

(Rozmawiał Tomasz Kropidło)
Wasze opinie
 
Treść:
Autor:
Wprowadzając komentarz akceptujesz regulamin vortalu SPS24.pl.
Sprawdz również naszą Politykę Prywatności
cyfra
   
Sps24.pl - Infopres.pl - Grupa Terrabit - Graphic project: Przemysław Czabrowski - Programmer: Rafał Oleśkowicz (utf-8, xhtml11.dtd)